piątek, 21 listopada 2014

Imagin z Harrym cz.3

H: to smacznego kochanie
T: tobie też panie Styles
Skączyliścię jeśc Harry wziął cię za rękę i zapłacił po czym wyszliścię 
z pomieszczenia.
Chciałaś spytac czy chciał by iśc się przejśc ale doszliścię
do jego auta zrobiłaś dziwną minę i z niechęcią wsiadłaś do
auta.
w  aucie :
H:  Coś nie tak kochani
T: no ja myślałam ..- nie dokończyłaś -
H: ja bym chciał ale zaraz by fanki wyleciały i by nie było
miło co ??
T: no tak w sumie
H: To jedziemy do mnie ?? hymm :)
T: okej
H: Co chcesz robic ?
T: no w sumie to nie wiem może oglądniemy coś ??
Resztę drogi spędziliście w ciszy ale ta cisza pasowała
tobie i Harremu.

Na miejscu
( O- ochroniarz )

T: Harry  one tam są widzisz
O: Spokojnie po pierwsze mamy przyciemniane szyby a po
drugie wiedziemy na zaplecze i nikt tego nie zauważy
H: kochanie spokojnie ze mną nic ci nie grozi - uśmiechnął się -
T: dobrze zaufam ci kochanie

Jesteście na zapleczu wysiadłaś z  Harrym chciałaś się  szybko
dostac do hotelu a Harry stanął i zaczął krzyczec ze zmienionym głosem

H: O maj gasz  Harry Styles
T: CO TY ROBISZ - zakrzyczałaś -
Harry słyszał że fanki się zbliżąją i podbiegł do ciebie
podniósł i pobiegł z tobą do windy
T: Harry kochanie dobrze się czujesz
H: No oczywiście lepiej niż zwykle o wiele lepiej kochanie
T: Postawisz mnie
H: Oczywiście kochana
Wjechaliście na górę Hazza wziął cię za rękę i zaciągnął do
swojego pokoju.
T: to co mi polecisz co ??
H: Harrego Styles'a wiesz
T: Kochanie .. - nie dokończyłaś bo zaczął
cię całowac po szyi zjeżdżał niżej dotarł do twojego
biustu odsunełaś się i powiedziałaś
T: Harry to się dzieje za szybko przepraszam naprawdę
przepraszam.
Wybiegłaś z pokoju na korytarz i zapukałaś  do pierwszego
lepszego pokoju usłyszałaś gitarę wiedziałaś, że to Niall
T: mogę wejśc ??
N: [t.i] to ty ??
T: tak
Weszłaś i usiadłaś na rogu łóżka
N: Co się stało [t.i] ???
T: Za szybko  Niall za szybko ..
N: A nie przejmuj się Harry już taki jest spokojnie
T: Ja nie wiem co teraz robic Niall pomocy
N: spokojnie będzie dobrze'
T: pójdę go przeprosic ok ??
N: Jak chcesz i jak coś do zawszę możesz na
minę liczyc okej
T: ok dziękuje :)
Weszłaś do pokoju Harry  miała założoe ręce i powtarzał
H: Idiota ze mnie
Przeprosiłaś Harrego i między wami było już dobrze :)




























piątek, 14 listopada 2014

Imagin z Harrym cz.2

H: przepraszam ( do kasjerki) jest tu tylne wyjście ??
K: Tak oczywiście zaprowadzę pańskwa - puściła uśmieszek -
Te niby ich fanki zaczeły krzyczec jeszcze bardziej a t powiedziałaś 
T: ja się boję 
H: chwyc mnie za rękę i trzymaj mocno ja nie pozwolę aby ci
się coś
T: no okej 
Wyszliście i wesziście tu :


 Volkswagen Phaeton - limuzyna

H: No [t.i] To tak to Liam, Louis,Niall,Zayn a mnie znasz
więc jesteśmy One direction :)
T: aa to o was mówili w TV 
Z: Tak to my :-)
T: Gdzie my jedziemy - wykrzyczałaś -
N: Do hotelu a gdzie myślałaś 
T; No ja nie mieszkam w hotelu !!!
H: To pojedziesz na chwile 
T: nie chce miec z wami nic wspólnego !!
Li: Dlaczego ?? 
T: Chodzi mi o moje życie prywatne 
Li: Jak bym słyszał Sophie - zaśmiali się wszyscy oprócz ciebie-
T: kto to wogóle ??
H: To dziewczyna Liama Louis ma dziewczyne Eleanor a 
Zayn ma narzyczoną Perrie :)
Ja i Nialler mamy siebie - zaśmiał się -
T; to wy jesteście ge -nie dokończyłaś bo Harry ci przerwał-
H: hahahaa nie mała haha 
T: aham 
H: no to jak no ja jestem singlem i poszukuję dziewczyny - puścił ci oczko -
T: -Zaśmiałaś się -
H: To jak chciałabyś byc moją dziewczyną ??
Wszyscy powiedzieli : uuuuuuu
T: no nie wiem ja cię wogóle nie znam i ..
H: daj mi szansę proszę !! 
T: no okej :)
H: już cię kocham super !!
Nagle pojazd zaczymał się a Harry wziął torbę z zakupami i ciebie za ręke 
weszliśmy do hotelu i  wjechaliśmy na ostatnie piętro po paczyłam przez barierkę
i zobaczyłam to :


635221012208700516.jpg

T: Harry Harry !! 
H: tu kochanie  - i cię przytulił od tyłu -
T: co to ma byc one robią mi zdjęcia - pokazałaś na fanki -
H: Boże dlaczego wy wszystkie macie z nimi problemy co ??
T: Harry no nie wiem ty się może przyzwyczaiłeś a ja co pierwszy 
widzę coś takiego postaw się w mojej sytuacji co ??
H: no tak przepraszam ale za szybko tracę dziewczyny 
i nie chce żeby było tak z tobą 
T: postaram się przyzwyczajc dla ciebie :)
H: kocham cię 
T: ja ciebie też 
H: idziemy do mojego pokoju  ??
T: Jasne !! :)
Harry opowiedział ci wszystko o sobie i o chłopakach jak to powstał ich zespół 
i jak się rozwijali a ty mu wszystko o sobie.

H: może dzisiaj wybierzemy  się na randkę ??
T: nie zły pomysł to wiesz ja muszę się przebrac umalowac i wogóle :)
H; to jak ja zawiozę cie do domu i poczekam aż się ubierzesz ??
okej to ubierz się teraz a ja się ubiorę u siebie :)

U ciebie 

H: Już kochanie ??
T: Tak już schodzę i jak ?? 
H: moja dziewczyna :)

Wy jak szliście przez miasto:




Po 5 minutach drogi weszliście do szykownej restausraci 
Powiedziałaś
T: wow !!
H: ładna ??
T: cudowna
Przytuiłaś Harrego i powiedziałaś :
T: Jesteś wspaniały - uśmiechnełaś się jak najszerzej umiałaś
Harry poszedł do kelnerki i potwierdził, że już przyszedł i poszliście w
stronę waszego stolika :)




(K - kelnerka)

H: Siadaj kochanie - pomógł ci usiąśc -
T: Dziękuję
Zaczeliścię przeglądac Menu

Po chwili przyszłą kelnerka i  powiedziała :

K: Mogę już przyjąc zamówienie ??
H: Tak oczywiście co weźniesz kochanie ??
T: Ja poproszę em spaghetti
H: Ja to samo i poprosimy jeszcze wody
Kelnerka odeszła i zniknęła z mojego pola widzenia
H: To jak ci się podoba ??
T: nie wiem co powiedziec jest nieziemsko :)
H: Wiesz jutro mamy koncert w Cracow
T: Chyba w Krakowie kochanie
H: no tak właśnie :D
T: I co z tym koncertem ??
H: Bo chciał bym żebyś na nim była - uśmiechnął się -
T: ja naprawdę z miłą chęcią ale nie mam biletu i nie mam
gdzie kupic
H: O to już nie musisz się martwic - uśmiechnął się
T: Ale z tego co wiem wszystkie bilety się wyprzedały to
jak chcesz to zrobic ??
H: Ja nie wymyślę wiesz kto la jestem ja jestem Styles rozumiesz !
T: dobrze w takim razie co pan Styles wymyśli
nie dokończył bo kelnerka przyniosła zamówienie
H: to smacznego kochanie
T: tobie też panie Styles

----------------

 do 5 kometarzy i next ;)



czwartek, 13 listopada 2014

Imagin z Harrym cz.1

Siedzisz w domu przykryta kocem i oglądasz TV błądzisz po kanałach aż w końcu 
masz tego dośc idziesz do kuchni nalałaś sobie soku pomarańczowego i poszłaś 
załatwic się do łaźenki jak wyszłaś uslyszałaś w TV, że są wiadomości więc 
usiadłaś na chwile na kanapie było coś o jakimś wypadku na autstradzie ale 
twoją ulage przykuł artykuł o pewnym zespole 
(P- prowadzący)

P: Zespół One Direction aktualnie przebywa w Krakowie przebywają w hotelu 
ale nie wiadomo w jakim dadzą koncert za 3 dni więc wszystkie fanki mogą już 
kupic bilety. A po przerwie pogoda nie odchodźcie daleko zaraz 
wracamy !! 

Pomyślałaś i powiedziałaś o siebie 
(T- Ty)

T: Znowu jakieś gwiazdunie ehh i znowu tłumy na ulicach - nie lubiałaś
tego i nie lubiałaś byc w centrum uwagi -
Ide na zakupy i połażę sobie  po sklepach ahh kocham to
Poszłaś do łazienki ubrałaś się w to:
 Ale kolor na jesień! – burgund w zestawach ubrań

Do torebki  schowałaś telefon, portfel, wodę, gumy miętowę, kosmetyki które 
zawszę ze sobą nosisz  i wyszłaś zamknełaś dom. Wyszłaś i była 13:05 
Poszłaś w stronę centrum weszłaś do sklepu ,,Nike,,
Weszłaś zaczełaś paczyc na Air Fors'y:



Naglę do sklepu weszło 5 chłopaków z 3 mężczyznami ubranimi na galowo.
Nie przejełaś się tym i zaczełaś dalej je oglądac nagle podeszesł do ciebie
ktoś i powiedział (w języku angielskim)
(K- ktoś , T- ty, [t.i] - twoje imię )

K: ładne co nie ??
T: śliczne
K: Jestem Harry a ty ??
T: [t.i] miło mi

Po czym nie znajomy podał ci rękę i pocałował ją delikatnie zarumieniłaś się
i cicho zaśmiałaś nagle usłyszałaś krzyki z przed sklepu zobaczyłaś chyba miliardy
dziewczyn, które krzyczały

ONE DI-RE-CTION

T: co to do cholery jest !! - zakrzyczałaś -
H: spokojnie będzie dobrze - przytulił cię -
T: co ty robisz ja cię nie znam - odepchnełaś go -
H:



Nagle powiedziałaś :

T: Przepraszm ale  jestem w szoku i nie wiem co się dzieje
H: Nic się nie stało -po czym cię przytulił -
Poszłaś w stronę butów wybrałaś swój numer buta i udałaś się do kasy miałaś już
wyciągac pieniądze ale nowo poznany kolega był pierwszy
T: Harry nie musisz !!
H: Ależ wiem ale zapłacę
T: jeju dziękuję ale nie musiałeś muszę już iśc do domu ale jak
H: przepraszam ( do kasjerki) jest tu tylne wyjście ??
K: Tak oczywiście zaprowadzę pańskwa


--------------------------------------------


Jak będzie 5 komentarzy dam dalej pokażcie jak bardzo chcecie :)

Hejka witam !!

Cześc kochani nowy blog o opowiadaniach One Direction 
po prawej stronie jest ankieto głosujcie :)

Teraz będę pisała krótkie opowiadania a jak będzie dużo głosów 
to zacznę pisac te dłuższe opowiadanie więc  
ja piszę dla Was wy czytacie i mile widziane są 
komentarze :)

Jeżeli chcecie skopiowac to piszecie VIA i moją stronkę 
jak zobaczycie że ktoś skopiował zgłaszajcie mi :)

Mam nadzieje że będze tu miło 

Jak przeczytałeś skomentuj :)

One Direction 2014